fbpx

Notowanie, czytanie i ćwiczenie



Zapraszam Was do wysłuchania kolejnego odcinka, gdzie w odpowiedzi na sygnał od słuchacza po krótce uzupełniłem temat robienia notatek, który poruszyłem w zapowiedzi podcastu.
Mówię o tym, jak i gdzie sporządzam notatki oraz generalnie po co to robię.


Notatki robiłem od dawna, ale głównie na potrzeby pracy zawodowej. Teraz lata praktyki w sporządzaniu solidnych notatek ze spotkań dostosowuję do obecnych potrzeb. Notuję w różnych notatnikach i to dość chaotycznie, ale zatrzymuję na papierze to, co w danym momencie uważam za ważne.
Notuję zasłyszane ciekawostki, istotne informacje i pomysły. Zaglądam do takich notatek i wyciągam to, co w danym momencie było dla mnie istotne. Nie zawsze udaje mi się odzyskać utraconą z czasem koncepcję, ale większość jednak tak.
Poniżej przykładowe strony z notatników, żeby pokazać Wam, jak to wygląda.
Wolę uporządkowany styl pracy, ale w przypadku notatek dopuszczam bałagan.
Ważne jest, że notatka powstaje, że uchwyciłem na papierze to, co w danej chwili wydawało się ciekawym, czy ulotnym.
Zbyt wiele pomysłów wyparowało, bo długopis nie dotknął papieru.

Podglądam notujących i wyciągam wnioski. Wiem, że będę rozwijał sposób, w jaki prowadzę notatki – stale.

Notowanie pomaga mi również w utrwalaniu treści z czytanych i słuchanych książek.

W odcinku wspomniałem o notatkach sporządzanych przez Dominika Juszczyka:
Zdjęcie z jego instastory:

Wspominałem także o autorce książek, która sama notatki sporządza bezpośrednio w książkach. Nie obchodzi się z nimi najlepiej, ale także zwraca uwagę, na wagę, istotę notatek. Słyszałem rozmową z nią w niedzielnym programie RMF Classic, ale nie zanotowałem nazwiska… Zapamiętałem, że pochodzi z Dąbrowy Górniczej.

Poruszyłem także temat nieefektywnego uczenia się, rozwijania, kiedy koncentrujemy się wyłącznie na treści, merytorycznej stronie samodoskonalenia, pomijając zupełnie część praktyczną.
Chętnie czytamy, uczymy się i oglądamy wartościowe filmy i programy. Nie pamiętamy jednak, że aby nauczyć się jeździć na rowerze należy trenować na rowerze, a nie opanować do perfekcji wyłącznie warstwę teoretyczną.

Ankieta dotycząca rozwoju osobistego przytoczona w blogu Michała Pasterskiego:
https://michalpasterski.pl/2015/07/4-bledy-rozwoju-osobistego/

Wspominam o efekcie reflektora z książki „Wstań” Amy Cuddy

Jak słuchać podcastu:

Podcastów możesz słuchać na urządzeniach mobilnych oraz bezpośrednio ze strony www. Poniżej linki do najpopularniejszych aplikacji i metod umożliwiających odsłuch:

ANDROID

SPOTIFY

ITUNES

SPREAKER

YOUTUBE

STITCHER

Ważne funkcje, to możliwość przyspieszania odsłuchu, co pozwala w krótszym czasie odsłuchać więcej treści. Uwaga – dla wyższych prędkości wymagane jest większe skupienie na słuchanych treściach. Bez tego można w krótkim czasie ominąć wartościową część odcinka.

Co istotne dla słuchaczy…

Warto wspomagać twórców i oceniać ciekawy i wartościowy podcast. 
Przyznajemy odpowiednią ilość gwiazdek (maksymalna ilość to najwyższa ocena), a także dodajemy komentarz, który dodatkowo będzie motywował twórcę oraz wpływał na lepszą dostępność podcastu dla innych zainteresowanych podobną tematyką.

Przeczytaj także – proszę!


Po długich namysłach zdecydowałem się założyć profil twórcy na Patronite.pl, dlatego jeśli uznasz materiał za wartościowy i zechcesz mnie wesprzeć, to z góry serdecznie dziękuję! Wejdź proszę na mój profil w serwisie Patronite: https://patronite.pl/Woytech

Możesz także przeczytać w tym wpisie, dlaczego podjąłem taką decyzję.

Zapraszam do wysłuchania odcinka.

You may also like...

26 komentarzy

  1. Jędrzej pisze:

    Ja notuję, bo czasem znikąd przychodzi olśnienie, rozwiązanie problemu, czy myśl godna przeanalizowania. Czasem zapominam o tym, aby wrócić do notatki. Dlatego wyrabiam sobie nawyk zaglądania do nich przy porannej kawie. Na świeżą głowę. Lepiej działa niż po dniu wytężania szarych komórek.

    • Woytech pisze:

      Dobre! Ja przeglądam podobnie jak notuje – chaotycznie. Tu też pole do poprawy 🙂
      Dziękuję Jędrzeju za komentarz 🙂

  2. Monika Flok pisze:

    oj moje notatki to istny chaos;) nie raz po kilku dniach nie moge sie odczytac i zadję sobie pytanie ..o co mi chodziło:) ale zapisuje i wiem ze dobrze robie bo nie raz mi to pomaga;0

  3. I ja często coś notuję – lubię mieć wszystko jasno i przejrzyście, w innym wypadku zdarza mi się zpaomnieć…;)

  4. Patrycja pisze:

    Kiedyś nie notowałam wcale, a później to wszystko umykało z mojej głowy. Natomiast teraz moje notatki są mega chaotyczne – notuję na czym popadnie, a później w zamieszaniu zdarza mi się zapominać, o tym że gdzieś coś zapisałam 😀 Czas nad tym popracować.

  5. Holly pisze:

    Notatnikow to ja mam tyle, że jestem albo mistrzynią, albo bałaganiarą🙂

  6. Ja nie prowadzę tego typu zapisków.
    Jedynie notuje na kartkach, to co w danym czasie mam do zrobienia. Myślę, że każda metoda notowania jest dobra.

  7. Mariusz pisze:

    Bardzo fajny podcast – Dziękuję.
    Bardzo praktyczny temat. Lubię go.

    Ja zawsze chodzę z dyktafonem, bo tak mi najwygodniej. Jadę autem, idę.. łatwo coś „zanotować”. A potem wszystko do „tajemniczego zeszyciku” – jeśli to coś inspirującego lub kalendarz – do wykonania.
    Dodatkowo – Evernote z wycinkami z sieci itp.

    Notowanie snów – pozdrów syna. Świetny pomysł! Stosuję go od…. kilkunastu lat i naprawdę jest to kopalnia pomysłów.

    Notowanie bardzo porządkuje w głowie… dlatego pamiętniki są wartościowym elementem „układania w głowie”.

    Aż mnie skusiło, by też na ten temat nagrać odcinek podcastu.. może kiedyś 😉

    Woytech – postaraj się proszę pojawić na Google Podcasts, bym mógł Cię zasubskrybować.

    • Woytech pisze:

      WOW!
      Wielkie dzięki za taki wspaniały komentarz!
      Syna oczywiście pozdrowię i zadziałam w temacie Google Podcasts.

      Raz jeszcze dziękuję 😀

      • Mariusz pisze:

        🙂 Wspaniały to podcast. A swoją drogą – świetna jakość dźwięku. Gratuluję. To było nagrywane w aucie? Chyba w studiu mobilnym. Gratuluję i podziwiam!

  8. sunspot pisze:

    Hej, polecasz jakąś apkę do szybkiego notowania, albo czy nagrywanie takich krótkich notek miałoby sens?

    • Woytech pisze:

      Jeśli nie mam pod ręką jednego z notatników, to wolę użyć dyktafonu w telefonie niż stracić myśl 😉
      Czy to ma sens? Dla mnie tak.

  9. Marta zywicielka.pl pisze:

    Moje życie nie działa bez notatek, nawet jeśli ich potem nie czytam to i tak mam wrażenie, że zapisane – zapamiętane

  10. Ola P pisze:

    U mnie niezanotowane pomysły przesrają istnieć po paruminutach. Kiedyś wiecznie chodziłam z mikro zeszytem i długopisem, teraz wszystko wbijam w telefon 🙂

  11. Anna pisze:

    notuję sporo 😀 bez tego chyba bym nie dała rady 😀

  12. Neave pisze:

    Notatki są dla mnie bardzo istotne, czy w formie bieżących notesów, czy istotnych myśli z książek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial